Ing.Andrzej Wandzik

                                                   

        Ruda Slaska 

        Mieszka I-4

        tel:+48 601 407 806

        email:andrzej.wandzik@atwdb.pl

     

 

Kaktusy zacząłem zbierać pod koniec lat siedemdziesiątych. Pierwszy kaktus, a właściwie euphorbia, był moim prezentem dla żony.Kaktusy najpierw stały na parapetach. Ale było coraz mniej miejsca. Aż w końcu amarylisy żony wyparły  moje kaktusy.

Wczesną wiosną 1999 roku wybudowałem szklarnię 4x2 m sądząc, że wystarczy mi ona na lata – jesienią już była pełna. Obecnie posiadam jeszcze dodatkowo 15 m tunel foliowy oraz 10 inspektów zapełnionych kaktusami. Co roku chowam kaktusy do piwnicy gdzie zimują w niskiej temperaturze powkładane do skrzynek. To wnoszenie i wynoszenie skrzynek z kaktusami zapewnia mi dobrą kondycję fizyczną…..

 Zbieram kaktusy oraz inne sukulenty (euphorbia, hawortia, aloe, ...). Moimi ulubionymi kaktusami są opuncje (tephrocactusy, cumuloopuntie, airampoa, puna, itp.) oraz wszelkie mrozoodporne kaktusy i sukulenty, które cały rok (łącznie z najostrzejsza zimą) mogą rosnąć w ogrodzie. Kaktusy hoduję w ogrodzie przy domu w samym centrum przemysłowego Śląska, co kaktusom absolutnie nie przeszkadza. Największym zagrożeniem dla nich jest ich właściciel, a właściwie nadgorliwość właściciela w opiece nad nimi. To jest oczywiście żart – kaktusy to rośliny pochodzące z innych stref klimatycznych, czyli wymagają specyficznej opieki oraz udzielania im pomocy w przeciwdziałaniu i zwalczaniu chorób, na które nie są uodpornione.

Zbieranie kaktusów nie kończy się na zwykłej uprawie ale na ciągłej wymianie informacji w trakcie spotkań z innymi kaktusiarzami. Jestem członkiem zarówno polskiej (PTMK Oddział Śląski) jak i czeskiej (KK Czeski Cieszyn) społeczności kaktusiarskiej. Pozwala mi to na poszerzyć moja wiedzę o uprawie kaktusów ale równocześnie stanowi doskonały relaks.